Praca przedstawia przeskalowaną postać zbudowaną z rurek do napojów, klęczącą w pozie sugerującej modlitwę na drewnianym klęczniku, nawiązującym swoją formą do kościelnej ławy.
Instalacja rzeźbiarska Dlaczego zawsze ja? przedstawia przeskalowaną postać zbudowaną z rurek do napojów, klęczącą w pozie sugerującej modlitwę na drewnianym klęczniku, nawiązującym swoją formą do kościelnej ławy.
1 lipca 2021 roku w całej Unii Europejskiej wprowadzono zakaz sprzedaży plastikowych słomek i sztućców oraz niektórych produktów jednorazowego użytku wykonanych z tworzywa sztucznego. Nowe przepisy miały ograniczyć ilość tego typu odpadów. Opakowania jednorazowe stanowią ich największy procent. Wśród zaśmiecenia morskiego w UE ok.80 proc stanowi plastik, z czego 70 procent to plastiki jednorazowe. Nie dziwi więc wprowadzenie unijnego zakazu ich handlu. Jednakże, mimo słuszności tego typu regulacji, niezbędne są działania bardziej systemowe, skierowane w rządy wielkich mocarstw i ogromnych korporacji, największych trucicieli planety. Bez nich, zaprzestanie używania sztucznych słomek jest tylko kroplą w morzu potrzeb.
Plastikowa słomka stała się wręcz symbolem zanieczyszczenia planety. Każdy z nas widział na ulicznym banerze morskiego żółwia z wystającą z nosa rurką. Stała się ona również symbolem niewystarczających zmian systemowych, mimo zwiększenia świadomości ekologicznej społeczeństwa.
Dokonałem w tej pracy personifikacji plastikowej słomki do napojów, kształtem nadając jej cechy ludzkie, jak również umieszczając ją w sytuacji i kontekście typowym dla człowieka. Dochodzi tutaj również do sprzeczności. Modlitwa jest zarezerwowana jedynie dla człowieka, który jest w jego przeświadczeniu wybrańcem Boga i najważniejszym z gatunków. Dokonuję tutaj odwrócenia ról, człowiek został zastąpiony przez swój własny wytwór. Tym razem to plastik – symbol ingerencji człowieka w środowisko, doświadcza za- szczytu rozmowy z wyższym bytem. Jednocześnie skarży się na swój los, podobnie jak robił to dotychczas człowiek, odpychając od siebie odpowiedzialność za własne czyny. Plastikowa postać jest stworzona przez człowieka, który jak twierdzi, podporządkowuje sobie całą Ziemię z woli Boga.
Ponownie odnoszę się tutaj do Fryderyka Nietzsche, który głosił potrzebę dbania o Ziemię, samorozwoju i samokrytyki. Przepowiadał nawet nadchodzącą degradację środowiska przez człowieka.

